5 LAT BLOGA ADGAM! Oceniam swoje pierwsze blogowe stylizacje

29 grudnia 2017


Hej. Jak już pewnie wszyscy zauważyli założyłam sobie bloga. Ale może najpierw się przedstawię. No więc mam na imię Magda i mam 13 lat (chodzę do 1 gim.) Interesują się fotografią, filmami, piłką nożną, modą, jedzeniem ( -,- ) Blog będzie o moim życiu codziennym, które, mogę powiedzieć szczerze, nie jest przeciętne ani normalne... I właśnie za to je kocham!

Tymi właśnie słowami zaczęłam swój pierwszy post na tym blogu. Dokładnie 5 lat temu powstał ADGAM BLOG. Już po samej treści pierwszego wpisu możecie zauważyć, jak dawno temu to było i jak wiele się zmieniło. Pomijając już jakiś dziwny wstęp, zwróćmy uwagę na naprawdę dokładne podanie mojego wieku oraz długą listę zainteresowań. To drugie zaskakuje i szokuje, bo z jednej strony nie zmieniło się nic, ale z drugiej...co tu robi piłka nożna?? Teraz sama się nad tym zastanawiam. Bardzo podoba mi się też zakończenie tego posta. Takie pozytywne, zabawne i krejzi :)) Teraz mogę powiedzieć z ręką na sercu, że moje życie nie jest i nigdy nie było jakoś nadzwyczajnie ciekawe.

Czytaj dalej »

Święta to trochę smutny czas

25 grudnia 2017


Dobry wieczór!
Jako że mamy dzisiaj 25 grudnia (a raczej jego końcówkę) chciałabym życzyć wam wszystkim wesołych świąt! Mam nadzieję, że pierogi na Wigilijnym stole były pyszne, że byliście grzeczni i Mikołaj przyniósł wam wymarzone prezenty oraz że miło spędzacie czas z rodziną ;)
Czytaj dalej »

5 serialowych odkryć

16 października 2017


Czy są tutaj jakieś osoby, którym seriale kojarzą się tylko z Modą na sukces lub Klanem? Jeśli tak, to nawet nie wiecie, co tracicie! Dzisiejsze seriale to prawdziwe dzieła sztuki, często są o wiele lepsze od filmów pełnometrażowych, ale chyba nie ma potrzeby się dłużej na ten temat rozpisywać. Ten, kto uparcie opiera się przez zaczęciem oglądania czegokolwiek, niech sam żałuje.
Dzisiejszy post jest poświęcony dla osób, które seriale oglądają i może poszukują czegoś nowego. We wrześniu miałam mnóstwo czasu (bo przecież matura dopiero za 7 miesięcy, hehe) i natrafiłam na kilka nowości, którymi bardzo chętnie się z wami podzielę.

Czytaj dalej »

Fajne rzeczy do szkoły. Back to school haul

23 września 2017


Zaczynając typowo od narzekania: szkoła całkowicie mnie przygniotła. I nie chodzi tu tylko o poranne wstawanie czy chociażby ilość nauki. Najgorzej jest z pogodzeniem wszystkiego: obowiązków, życia towarzyskiego (które wbrew pozorom posiadam), pasji oraz działalności w internecie. Oczywiście jak zwykle: staram się i nie poddaję. Powrót do szkoły umiliłam sobie zakupem kilku ładnych rzeczy oraz piciem patologicznych ilości kawy (teraz przynajmniej mam dobrą wymówkę, bo przecież jestem tak bardzo zmęczona). W międzyczasie staram się stwarzać pozory dobrej przyjaciółki, chociaż jest to trudne, bo szkoła, studia, kilometry. Nawet nie chcę myśleć, co będzie za rok, kiedy i ja wyjadę. Dodaję też zdecydowanie za dużo boomerangów na Instastory, jeśli kogoś to interesuje, to zapraszam: supciomaga.
Nie potrafiłam sobie również poradzić z moimi włosami, dlatego je ścięłam. Jednakże w tym poście i najprawdopodobniej 2 kolejnych zobaczycie mnie jeszcze w dobrze znanym sianie :D
A! No i siedzę w książkach, udaję dobrą uczennicę i załamuję się zbliżającą maturą oraz tym jak bardzo w lesie jestem.
Czytaj dalej »

Co zrobić kiedy wszystkie twoje wakacyjne plany nie wypalą?

23 sierpnia 2017


Na tegoroczne wakacje wszyscy czekaliśmy z niecierpliwością. I w końcu nadszedł ten upragniony czas. Czas odpoczynku od szkoły, ciekawego spędzania dni, no i oczywiście wyjazdów w różne miejsca. U mnie nie zapowiadało się nic niezwykłego, jednakże perspektywa małego wyjazdu pod koniec wakacji była czymś, co poprawiało mi humor w nawet najgorsze dni. Jak to jednak wiadomo, życie nie jest idealne, więc coś musiało się zepsuć. Brak zorganizowania i jeszcze kilka innych czynników sprawiły, że wymarzona wycieczka zamieniła się w "nigdzie nie jedziemy". Taka oto krótka historyjka z mojego życia. 
Może wam też przydarzyło się coś podobnego, chociaż szczerze mówiąc, nie życzę tego nikomu. Ciężko jest się pozbierać i zorganizować, kiedy wasze marzenia i nadzieje w jednym momencie zostają porzucone. Ale przecież nie można się poddawać, prawda? Trzeba żyć dalej, zająć się czymś innym i właśnie to staram się teraz robić. Jak wykorzystać ostatnie dni wakacji, jeśli do tej pory nie zrobiliście nic fascynującego? Oto co należy zrobić (a raczej co ja robię, bo nie jestem pewna, czy to słuszna droga).
Czytaj dalej »

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia